kliknij i przeciąg zamknij
Polityka jakości
Wyszukiwarka

Archiwum aktualności

Jesteś tutaj:Strona Główna » Aktualności » Archiwum aktualności » "Jak się robi palmy w Lipnicy?"

"Jak się robi palmy w Lipnicy?"

Dodano: 19.03.2015 12:00 "Jak się robi palmy w Lipnicy?"
Muzeum im. Stanisława Fischera serdecznie zaprasza na Czwartkowe Spotkanie Muzealne. "Jak się robi palmy w Lipnicy?" - Agnieszka Żołna- Zdunek i Zbigniew Urbański. 19 marca, godz. 17.30 w Muzeum im. Stanisława Fischera.

Zanim poświęcimy tegoroczne palmy, o tym jak się je robi w Lipnicy, opowiedzą:

Agnieszka Żołna-Zdunek (dyrektor Gminnego Domu Kultury w Lipnicy Murowanej)  i  Zbigniew Urbański (dziesięciokrotny laureat i zwycięzca tamtejszego konkursu palmowego im. Józefa Piotrowskiego, między innymi twórca rekordowej palmy z 2011 roku mierzącej 36,04 m).

Niepowtarzalne, swoiście piękne, zachwycające i bliskie niebu, ekscytujące licznie gromadzącą się na lipnickim rynku publiczność. Długo można opisywać lipnickie palmy wielkanocne. Mają coś magicznego w sobie, coś co sprawia, że piękna tradycja konkursu zainaugurowanego w 1958 roku przetrwała do dzisiaj. Zadziwiają lekkością konstrukcji z mizernie ułożonej wikliny, subtelnością oraz bogactwem kolorów bibułowych kwiatów i barwnych wstążek. Wpisują się doskonale w osobliwy charakter „Łokietkowego grodu” – Lipnicy Murowanej, gdzie brukowanymi uliczkami ciągle przemyka duch czasu, a napotkane zabytkowe perełki opowiadają bogatą historię królewskiego niegdyś miasta. Zwyczaj wykonywania palm, przechodząc z pokolenia na pokolenie jest świadectwem głębokich korzeni, a lipnicka kultura zawdzięcza im swoją odrębność, jedyne w swoim rodzaju niepowtarzalne barwy.

Palma symbolizuje odradzające życie. Każdy, kto ceni tradycję, powinien palmę wykonać własnoręcznie. Niezbędne są oczywiście do tego wprawne ręce i odrobina fantazji, aby palma była gotowa do poświęcenia. O wszystkich tajnikach jej powstawania będzie można się dowiedzieć podczas Czwartkowego Spotkania Muzealnego w bocheńskim muzeum na kilka dni przed tegoroczną Niedzielą Palmową. Co prawda w muzealnych wnętrzach nie mogą powstać palmy trzydziestometrowe, jakimi niemal co roku są stawiane na lipnickim rynku niezwykłe konstrukcje Zbigniewa Urbańskiego, jednak wszystkie będą wiernie odzwierciedlać tradycyjny – lipnicki wygląd palmy.
A sam Konkurs Palmowy w Lipnicy…no cóż? Cokolwiek by nie powiedzieć, zawsze będzie to tylko mała cząstka jego uroku i wspaniałego nastroju. Barwnego jarmarku rękodzielniczego, degustacji potraw regionalnych, występów zespołów folklorystycznych oraz palm czubami dotykających chmur nie można tylko oglądać na fotografiach. W tym dniu w Lipnicy należy po prostu być, chłonąć jej charakterystyczną duchowość i czerpać
z bogactwa tradycji.

sk