kliknij i przeciąg zamknij
Polityka jakości
Wyszukiwarka

Archiwum aktualności

Jesteś tutaj:Strona Główna » Aktualności » Archiwum aktualności » Czego boi się Wójt gminy Bochnia?!

Czego boi się Wójt gminy Bochnia?!

Dodano: 30.05.2012 14:30 Czego boi się Wójt gminy Bochnia?!
Z inicjatywy Starosty Bocheńskiego Jacka Pająka w starostwie odbyło się spotkanie w sprawie budowy chodnika w miejscowości Damienice. Na zaproszenie Starosty odpowiedzieli: Radni Rady Powiatu w Bochni: Eugenia Ignacyk, Bernadetta Gąsiorek, Wacław Woźnicki, Jerzy Raczyński. Ponadto w spotkaniu uczestniczyli: starosta Bocheński Jacek Pająk, wicestarosta Tomasz Całka, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg Adam Korta, Radny Rady Gminy Andrzej Sarliński oraz Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Bochni Jacek Sobiecki. Niestety pomimo otrzymanego zaproszenia na spotkanie nie dotarł Wójt Gminy Bochnia Jerzy Lysy, Sołtys Damienic Bożena Woźniak oraz Rada Sołecka Damienic w składzie: Cefal Stanisław, Rzeszutko Marian, Dylowicz Maria, Szewczyk Ewa, Mikoś Jarosław.

W odpowiedzi na zaproszenie w sprawie budowy chodnika do Starosty Bocheńskiego (w tym samym dniu, co zaplanowane spotkanie), wpłynęło pismo podpisane przez Sołtysa Damienic i Radę Sołecką. W związku z faktem, iż informacje przytoczone w piśmie są nieprawdziwe i nieuprawnione, starosta odniósł się szczegółowo do każdego z punktów.

W pierwszym punkcie Sołtys, stwierdza, że decyzje finansowe w sprawie budowy chodnika należą wyłącznie do Starostwa, co świadczy o nieznajomości podstawowych zasad prawa samorządowego. Nie Starosta, ani Zarząd - tylko Rada Powiatu ustala gdzie i jakie środki finansowe są przyporządkowane do danych zadań. Rada Powiatu takie środki zapisała i co za tym idzie w tym roku zakończyła się budowa 150 m chodnika przy drodze powiatowej K 2006 Proszówki – Kłaj. Starosta zaznaczył, że przy wsparciu z gminy Bochnia udałoby się zrealizować większy zakres prac.

Pragnę podkreślić, że Zarząd Powiatu przyjął takie zobowiązanie, deklarację, że w kolejnych projektach budżetu będziemy występowali do Rady Powiatu o zabezpieczenie przynajmniej tej kwoty z roku bieżącego, rok po roku. Jednak gdyby Wójt dołożył do tej inwestycji mielibyśmy już  900 m chodnika -  mówi Jacek Pająk starosta bocheński.

Dzisiejsze spotkanie z Radą Sołecką miało na celu zapoznanie się z opinią w których miejscach najistotniejsza jest budowa chodnika. My chcemy współpracować z Radą sołecką, z mieszkańcami – podkreślał wicestarosta Tomasz Całka.

Kolejno w piśmie kierowanym do Starosty pojawia się żądanie ogłoszenia przez Powiat przetargu na budowę chodnika sformułowane przez organ nieuprawniony. Rada sołecka jest organem pomocniczym gminy. Jeżeli Rada Sołecka słucha Wójta i nie przychodzi na spotkania ze Starostą i Radnymi Powiatowymi to oznacza, ze przez Wójta artykułują swoje oczekiwania. Nie mają żadnych uprawnień do artykułowania żądań w stosunku do powiatu. Wskazywane jako źródło realizacji inwestycji środki finansowe otrzymane od wykonawcy autostrady zabezpieczone są na bieżące utrzymanie i remonty tych odcinków drogowych i odcinków alternatywnych, które zostały wykorzystywane podczas budowy autostrady. Odcinek drogi w Damienicach nie został udostępniony dla samochodów dojeżdżających do autostrady, a co za tym idzie nie ma możliwości w ramach tych środków budowy chodnika.

Kolejny punkt to informacja, o największym natężeniu ruchu drogowego w Damienicach, do której odniósł się Jacek Sobiecki Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego przedstawiając dane o stanie bezpieczeństwa.

W 2011 roku na przedmiotowej drodze było 13 kolizji, a dla porównania na drodze o podobnym natężeniu ruchu w Rzezawie tych kolizji było 17. Gdy powstanie autostrada to natężenie znacznie spadnie. Największe natężenie nie oznacza największego niebezpieczeństwa – podkreślał Naczelnik.

Starosta ustosunkował się również do planowanej przez mieszkańców Damienic blokady drogi, oceniając taką formę wyrażania potrzeb, jako naturalną w ramach demokratycznego państwa prawa – przy zachowaniu oczywiście wszelkich niezbędnych, przewidzianych przez Państwo Polskie rygorów organizacyjnych i prawnych mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa dla osób pieszych i ruchu kołowego.

W piśmie Sołtys Damienic poinformowała Starostę o zebraniu wiejskim.

Z przykrością stwierdzam, że nie widzę powodów do spotykania się na każdym spotkaniu wiejskim, na którym wójt chce dyskutować o swoich problemach związanych z zabezpieczeniem potrzeb mieszkańców z mieszkańcami. Jeżeli wójt w dyskusji ze mną nie widzi potrzeb zabezpieczenia środków finansowych, więc niech się tłumaczy mieszkańcom. My ze swojej strony wykonaliśmy wszystko, na co pozwalają nam środki finansowe i prawo – akcentuje starosta.

Głos w dyskusji zabrała również Eugenia Ignacy Radna Rady Powiatu, była wicewójt gminy Bochnia, która wyraziła swoje ubolewanie z powodu nieobecności Pana Wójta i Rady Sołeckiej, czyli osób zainteresowanych sprawą. Według Radnej w przypadku problemów należy rozmawiać bezpośrednio, a nie za pomocą mediów i pism - a wówczas takie działanie przyniesie pozytywny skutek.

Podczas dyskusji Starosta przypomniał zebranym, że w 2012 roku wykonano 150 m chodnika w tym ciągu drogi, pomimo braku dofinansowania i braku jakiejkolwiek chęci do rozmów ze strony Wójta gminy Bochnia. Dziwi fakt, że wójt znalazł środki z budżetu gminy dla mieszkańców Zawady, a nie znalazły się środki finansowe na dofinansowanie przedsięwzięcia, jakim jest budowa chodnika dla mieszkańców Damienic.

Jednego elementu brakło podczas dzisiejszego spotkania. Uzyskaliśmy pełny zakres informacji dotyczący przebiegu projektowania działań inwestycyjnych, jego wdrażania, zabezpieczenia środków finansowych i uwarunkowań dotyczących tego, że naprawdę razem moglibyśmy zrobić więcej. Czuję się absolutnie zobowiązany do odpowiedzialności za losy mieszkańców Damienic i chciałbym podobną troskę widzieć w oczach Wójta gminy. Dziękuję za Państwa obecność. Podkreślam swoją osobistą i Zarządu Powiatu determinację w zakresie, aby Radę Powiatu przekonywać do realizacji tego zadania. Dzisiejszą nieobecność Pana wójta traktuję jako przejaw tchórzostwa w skonfrontowaniu się z poglądami innych osób –podsumowuje Jacek Pająk starosta bocheński.